"Zakaz wstępu Żydom i innym zdrajcom Polski" Szokujący baner na bramie wjazdowej hotelu w Cesarzowicach

Dom Polski w Cesarzowicach - fot. Sebastian Karbowiak
Dom Polski w Cesarzowicach - fot. Sebastian Karbowiak Archiwum prywatne
"Dom Polski - Zakaz wstępu Żydom, komuchom oraz wszystkim złodziejom i zdrajcom Polski"

To co wydarzyło się 11 listopada w Warszawie podczas Marszu Niepodległości, to tylko objaw destrukcyjnej społecznie choroby. Jej wylęgarnia i prawdziwy wirus faszyzmu, ksenofobii i szeroko rozumianej nienawiści krąży w polskich domach. Dostaje się do nich poprzez telewizor.



Zdjęcie dwa dni temu zrobił mój znajomy, Sebastian z Poznania. Przejeżdżał przez miejscowość Cesarzowice. Baner wisi na bramie wjazdowej do hotelu o nazwie "Dom Polski"
(tak miejsce reklamowane jest w internecie)

W spisie CEiDG trudno znaleźć firmę o takim profilu i pod takim adresem. Niemniej od mieszkańców Cesarzowic wiadomo, że właściciel wynajmuje pokoje, uwaga - Ukraińcom.


Biorąc pod uwagę obecną sytuację w Polsce, napięcie między Polską i Ukrainą, napis na banerze, i to, że za moment Ukraińcy także zostaną uznani przez obecną władzę za zdrajców i obcych,
właściciel hotelu nie będzie miał chyba na kim zarabiać i "zdrajców" jednak będzie musiał przyjmować, jeśli nie chce, żeby mu się interes zawalił.

Tak dzisiaj wygląda Polska i zanim następnym razem Pan Błaszczak i Pani Szydło wyjdą przed kamery i zaczną opowiadać bajki o patriotach, niech wyjdą ze swoich limuzyn i zapukają do "Domów Polskich".


Ciekawe jak szybko sprawą zajmie się prokuratura?
Trwa ładowanie komentarzy...